rain
Teraz:
 +18ºC
deszcz
Max:  +23ºC,  Min:  +16ºC
Polski
English
Deutsch
Pусский
Français

Zabytkowy Ogród Muzeum otwarty jest codziennie od świtu do zmierzchu.
W tym czasie można bezpłatnie zwiedzać następujące obiekty: Amfiteatr, Świątynia Sybilli, Świątynia egipska, Wodozbiór oraz pozostałe obiekty i rzeźby znajdujące się na terenie ogrodów.

 

Królewska Kolekcja Obrazów

Galeria obrazów króla Stanisława Augusta to jedna z najcenniejszych kolekcji artystycznych w dziejach Polski, która na tle całości dorobku kulturalnego epoki oświecenia uchodzić może za zjawisko doniosłe i wyjątkowe.

Początki królewskiej kolekcji

Jej historia zaczyna się zawarciem umowy z księżną Elżbietą Lubomirską na kupno dóbr ujazdowskich, co nastąpiło w 1764 roku po sejmie konwokacyjnym. Dwa lata później król zakupił Ujazdów od Kacpra i Elżbiety Lubomirskich, dziedziczących posiadłość po księciu Stanisławie Herakliuszu Lubomirskim. Stanisław August stał się tym samym właścicielem około pół tysiąca obrazów przejętych wraz z wyposażeniem Zamku Ujazdowskiego. Była to częściowo pozostałość po zbiorach Wettinów, Augusta II i Augusta III, użytkujących Ujazdów na prawach dożywotniej dzierżawy. Po Wettinach pozostała również grupa 40 malowideł portretowych stanowiących ozdobę Zamku Królewskiego w Warszawie. Ponadto monarcha dysponował niewielkim zbiorem portretów rodzinnych oraz dzieł zakupionych w trakcie młodzieńczej Grand Tour po Europie Zachodniej. Ogółem na początku w posiadaniu króla znajdowało się blisko 600 obrazów.

W trakcie swoich inicjacyjnych podróży – najpierw do Niderlandów, Berlina, Drezna, Poczdamu i Wiednia, a następnie do Paryża, Londynu i Petersburga – młody Stanisław miał okazję zetknąć się z tendencjami i oryginalnymi zjawiskami w sztuce europejskiej, poznał nowinki artystycznej mody. Obracając się w najwyższych sferach europejskich dworów i salonów, przyszły król nabierał doświadczenia, wiedzy i umiejętności, które uczyniły go potem uznanym kolekcjonerem i koneserem dzieł sztuki.

Król Stanisław August podejmie zadanie stworzenia prestiżowej kolekcji obrazów, służącej podniesieniu autorytetu państwa i majestatu władzy królewskiej. Będzie starał się odwoływać do sprawdzonych wzorów artystycznych, funkcjonujących w monarchiach europejskich. Punktem odniesienia staną się dlań w szczególności galerie Drezna, Wiednia i Paryża.

Królewscy doradcy

W ciągu ponad 30 lat panowania polskiego władcy jego wysiłki na rzecz uformowania kolekcji obrazów wspierać będą swą wiedzą i zapałem zaufani doradcy, a zarazem oddani przyjaciele: stolnik koronny August Fryderyk Moszyński i pierwszy malarz Marcello Bacciarelli. Moszyński, wnuk Augusta II, był wytrawnym znawcą dzieł sztuki. Szerokie horyzonty umysłowe zapewniły mu bliski dostęp do króla, z którym dzielił pasje kolekcjonerskie. W toku erudycyjnych spotkań, doradzając „pryncypałowi” zakupy obrazów, zachęcał go jednocześnie do lektury traktatów malarza-klasycysty Antona Raphaela Mengsa, która – jak twierdził – pozwala przejąć się ideą obrazu, zrozumieć intencję artysty, ocenić ją i zapamiętać.

Bacciarelli, dyrektor budowli królewskich, mógł korzystać z doradztwa i fachowej pomocy swych krewnych i przyjaciół, Mathiasa Öesterreicha w Poczdamie, Karla Heineckena w Dreźnie i Josepha Rosy w Wiedniu, będących współtwórcami jednych ze znakomitszych galerii w monarchiach europejskich. Malarz ten długie lata doglądał wszystkiego, co wiązało się z nabywaniem obrazów. Pośredniczył w transakcjach, sporządzał spisy dzieł nabytych i oferowanych do zakupu (gdy te ostanie okazywały się zbyt kosztowne, zwykł je opatrywać praktycznym wskazaniem, by nie proponować ich królowi i zaoszczędzić wydatków). Niezwykle aktywny w swej działalności dla króla, nie był jednak zainteresowany nowatorskimi rozwiązaniami artystycznymi. Oglądany w Rzymie styl neoklasyczny, który cieszył się wówczas powszechnym zainteresowaniem, nie wzbudził jego entuzjazmu. W pracach podejmowanych na dworze Stanisława Augusta artysta pozostał malarzem schyłkowego baroku.

Kolekcja, licząca u swego początku około 600 obrazów, sukcesywnie powiększała się i formowała w jeden z wybitniejszych europejskich zbiorów artystycznych. Obrazy kupowano w głównych ośrodkach europejskiego handlu sztuką – Rzymie, Wenecji, Bolonii, Genui, Modenie, Paryżu, Londynie, Amsterdamie, Hamburgu, Lipsku, Berlinie, Dreźnie i w Wiedniu, jak również w Warszawie – m.in. w magazynie Christiana Hempelna. Oprócz sklepów marszandów i pracowni artystów, zakupów dokonywano na aukcjach dzieł sztuki. Król korzystał z pomocy warszawskich bankierów Piotra Teppera i Piotra Blanka oraz z pośrednictwa współpracujących z nim zagranicznych agentów, rekomendujących twórców, ich dzieła, negocjujących ceny obrazów. Jednym z najaktywniejszych współpracowników monarchy był włoski agent w Rzymie – markiz Tommaso Antici. Antici składał zamówienia u modnych malarzy miasta: Pompeo Batoniego i Antona Raphaela Mengsa. Wenecki dyplomata i muzyk Giuseppe Dall’Oglio z kolei zachęcał króla do nabycia mitologicznego obrazu Andromeda – rekomendowanego jako dzieło Tycjana. Wysoka suma za płótno, wynosząca 500 dukatów, zdaje się potwierdzać wyjątkowość autorstwa, zaś fakt, że po sprowadzeniu do Łazienek malowidło zostało umieszczone w galerii Pałacu na Wyspie, świadczyć może o szczególnych względach, jakimi darzył je Stanisław August.

W Londynie malarz Francis Bourgois wraz z zawodowym marszandem Noëlem Desanfansem pozyskał 180 dzieł malarskich różnych szkół europejskich. Obrazy te – jako kolekcja dla Stanisława Augusta – stały się zalążkiem pierwszego publicznego muzeum w Anglii – Dulwich Picture Gallery. W Paryżu długoletnia przyjaciółka króla, Marie-Thérèse Geoffrin, prowadząca nad Sekwaną słynny salon skupiający artystów, filozofów i ludzi pióra, pośredniczyła w zamówieniach składanych François Boucherowi, Charlesowi André Vanloo i Josephowi-Marie Vien’owi. Filippo Mazzei, również paryski przedstawiciel monarchy, odwiedzał pracownię Jacques’a-Louisa Davida, gdzie pozyskano portrety osobistości francuskich, w realizacji których pomagała polska malarka Anna Rajecka, stypendystka króla w Paryżu. Mazzei namawiał jednocześnie Stanisława Augusta do zakupu jednej z ważniejszych prac artysty, Przysięgi Horacjuszy. W Berlinie marszand Jakub Triebel oferował kupno obrazów szkół północnych pochodzących z pośmiertnej kolekcji hrabiego Friedricha Paula von Kamecke. Bezpośrednio od córki hrabiego Kamecke, Elżbiety Henrietty Gołowkin, monarcha nabył arcydzieła Rembrandta: Starzec przy pulpicie i Dziewczyna w ramie obrazu. W Amsterdamie natomiast, korzystając z pomocy posła Rzeczypospolitej Michała Kazimierza Ogińskiego, pozyskał Lisowczyka Rembrandta – obraz, który do niedawna jeszcze uchodził za oryginalne dzieło holenderskiego artysty.

Kolekcja powiększała się nie tylko poprzez kupno dzieł, ale także drogą ceremonialnych darów. Jednym z ważniejszych był Portret księżnej Giuliany Pubblicola Santacroce pędzla szwajcarskiej malarki Angeliki Kauffmann, ofiarowany królowi przez samą portretowaną.

Aranżacja kolekcji

Wedle inwentarza galerii, zestawionego przez Bacciarellego na krótko przed abdykacją monarchy w 1795 roku (Catalogue des Tableaux appartenant à Sa Maj: le Roi de Pologne 1795), kolekcja liczyła 2289 obrazów uzupełnionych o zbiór 300 miniatur, głównie gwaszy i pasteli. Ponad połowa prac była zgromadzona w Łazienkach, z czego większość znajdowała się w Pałacu na Wyspie. Malowidła wisiały również w Myślewicach, Białym Domku, Wielkiej Oficynie, Belwederze (tutaj w większości obrazy „rezerwowe”, gorszej klasy, niezasługujące na prestiżową lokalizację w Pałacu), w Salonie Tureckim, Małym Teatrze i Oficynie. Na parterze Pałacu na Wyspie, w pokojach od strony północnej przebudowanych w latach 1785–1795 przez królewskich architektów Dominika Merliniego i Jana Christiana Kamsetzera, rozmieszczone były najważniejsze płótna kolekcji. Przedstawieniu dzieł w całej ich artystycznej klasie służyła nowa aranżacja wnętrz – odpowiednia do pełnionej funkcji skala pomieszczeń i swobodny dostęp światła dziennego poprzez ścianę północną prześwietloną portfenetrami.

Pomieszczenia z obrazami tworzyły reprezentacyjną amfiladę, złożoną z Gabinetu przy Sali Kompanii (obecnie Gabinet Portretowy), Sali Salomona (ozdobionej wielkoformatowymi pracami Bacciarellego: Sen Salomona, Poświęcenie świątyni Jerozolimskiej przez Salomona, Ofiara Salomona, Narada Salomona z królem Hiramem nad budową świątyni, Odwiedziny królowej Saby u Salomona i Sąd Salomona) oraz z dolnej Galerii, tzw. Galerie en bas, usytuowanej na zamknięciu traktu. W dobudowanym do pałacu Pawilonie Zachodnim, połączonym z głównym korpusem jońską kolumnadą, urządzono Wielki Gabinet (Salon za Mostem), gdzie umieszczono blisko 40 królewskich prac. W pomieszczeniu dolnej Galerii wisiało 58 obrazów, niewiele mniej widniało na ścianach w Gabinecie przy Sali Kompanii (50 łącznie z oprawnymi rysunkami). W obu tych pokojach wystawiano malowidła różnych epok (od renesansu i baroku, przez rokoko, po klasycyzm), o zróżnicowanej tematyce (od malarstwa historycznego i religijnego, do portretu, pejzażu i tematyki rodzajowej). Z jednej strony były to dzieła „wielkich mistrzów dawnych”, w większości stare kopie dzieł artystów włoskich, w tym Andromeda Tycjana, Portret Franciszka I identyfikowany jako dzieło Leonarda da Vinci, Madonna w zieleni według Rafaela, płótna szkoły bolońskiej z końca XVI i początków XVII wieku z Autoportretem Annibale Carracciego na czele oraz malowidła szkół włoskich z okresu rozwiniętego baroku. Z drugiej strony na stan malarskiego wyposażenia składały się modne prace francuskie w stylu rokoka pędzla Jeana-Baptiste’a Patera, Carle’a Van Loo, Huberta Roberta, a także dzieła niemieckie, na przykład prace Christiana Wilhelma Dietricha, Antona Raphaela Mengsa, Angeliki Kauffmann, jak również obrazy malarzy szkół północnych, od artystów współczesnych, przez XVII-wiecznych „małych mistrzów” holenderskich, po dzieła Rembrandta, jego uczniów i naśladowców.

Malowidła wisiały w formie dekoracyjnych „tapet”: gęsto, harmonijnie, w symetrycznych rytmach, w efektownych zestawach, niektóre łączone były w pary. Sposób prezentacji obrazów, „rama w ramę” aż po sufit, wykazywał inspirację ekspozycjami w słynnym Salon Carré w Luwrze. Wielkoformatowe płótna historyczne, portrety, martwe natury wystawiane były obok dzieł średniej i „gabinetowej” wielkości na tle tradycyjnej zielonej tkaniny. Eksponowane obrazy posiadały na ogół ujednolicone, złocone ramy, ozdobione monogramem królewskim.

Na piętrze Pałacu, gdzie mieścił się apartament monarchy, zgromadzone były płótna z przeznaczeniem do prywatnej kontemplacji. W Gabinecie Pracy króla dominowało pogodne malarstwo francuskie, na tle którego wyróżniała się perła kolekcji – Skradziony pocałunek Jeana-Honoré Fragonarda (od 1895 roku znajdująca się w zbiorach petersburskiego Ermitażu). Sąsiedni pokój zdobił Spacer w Lasku Bulońskim Antoine’a Watteau, tam też znajdowała się praca Arie de Voisa pt. Satyra polityczna na Wielkiego Elektora Fryderyka Wilhelma. Gabinet do Ubierania dekorował portret angielskiego przyjaciela króla, Sir Williamsa, pędzla Pietra Rotariego, a także mitologizujące płótno Diana i Akteon de Voisa oraz „gabinetowe” kompozycje uznanego malarza koni, Philipsa Wouwermana. W sumie wisiało tam blisko 30 obrazów znanych autorów europejskich.

O różnorodności zbioru świadczyć może katalog przedmiotowy galerii z 1784 roku (Classes des Sujets du Catalogue des Tableaux du Roi en 1784), uzupełniany w kolejnych latach, wymieniający 18 kategorii tematów obrazów, w tym malowidła o treści religijnej, mitologicznej, rokokowe fêtes galantes, obrazy militarne, marynistyczne, a także portrety, martwe natury, przedstawienia animalistyczne i weduty.

Dalsze losy kolekcji

Galeria obrazów Stanisława Augusta miała stanowić nieodłączny element budowania prestiżu władcy. Podniesienie autorytetu państwa i majestatu tronu, zgodnie z oświeceniowym postrzeganiem zasad prowadzenia „polityki propagandowej”, stawało się jednym z jej głównych zadań. Kolekcja, aby realizować te cele, świadczyć musiała o nieprzeciętnej osobowości właściciela, jego znawstwie i wyrafinowanym, właściwym duchowi oświecenia smaku.

Intencją pałacowej ekspozycji nie był pokaz „uporządkowany”, zgodny z kanonem naukowego podziału na mistrzów, szkoły i wartość obrazów, a raczej pełne splendoru „widowisko” dostarczające rozrywki i wizualnej przyjemności. Taki, a nie inny dobór prezentowanych obrazów dookreślał wizerunek władcy – oświeceniowego kosmopolity, doskonale zorientowanego w estetycznych upodobaniach i guście epoki, otwartego na różnorodne nurty, style i mody w sztuce, króla-znawcy i wytrawnego kolekcjonera dzieł sztuki.

Katastrofa trzeciego rozbioru i abdykacja położyły się cieniem na losach galerii. Przymusowy pobyt króla w Grodnie, traktat rozbiorowy z 24 października 1795 roku oraz – miesiąc później – wymuszony na Stanisławie Auguście formalny akt abdykacji przesądziły o smutnych kolejach zbioru. Rozpoczął się 150-letni okres rozproszenia galerii, naznaczony dramatem strat i zniszczeń.

Korozja kolekcji zaczęła się jeszcze za życia monarchy. Spis obrazów, które król podarował różnym osobom, sporządzony w 1809 roku przez Bacciarellego, wymienia 180 darowizn dla osób z otoczenia Stanisława Augusta w Warszawie oraz blisko 40 wysłanych do Rosji. W pierwszych dekadach XIX stulecia, podczas wyprzedaży galerii na poczet spłaty długów królewskich, prowadzonej przez spadkobierców monarchy: księcia Józefa Poniatowskiego, a po jego śmierci przez Marię Teresę Tyszkiewiczową, obrazy trafiały niejednokrotnie w ręce przypadkowych i anonimowych osób, zasilały też zbiory bogatych polskich rodzin – Mniszchów, Zamoyskich, Radziwiłłów, Tarnowskich i Rzewuskich, które nierzadko wywoziły je poza granice kraju. W okresie carskich rządów, a potem w wyniku zniszczeń wojennych I i II wojny światowej, zbiór uległ poważnej dewastacji i dalszemu uszczupleniu. Większość z tego, co przetrwało z zawieruchy dziejowej, gromadzi dzisiaj Pałac na Wyspie w Łazienkach. Eksponowana w budynku kolekcja królewska obejmuje blisko 100 obrazów szkół europejskich i 20 rodzimego malarstwa. Reprezentatywna grupa około 50 dzieł znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie.

Królewska kolekcja w XXI wieku

Obecna, nowa forma wystawiennicza malarskiej spuścizny po królu, zrealizowana na parterze Pałacu na Wyspie, ma na celu przede wszystkim zintegrowanie ocalałych elementów kolekcji. Galeria Obrazów, Gabinet Portretowy, Sala Salomona i Pokój Bachusa – dawne reprezentacyjne wnętrza Pałacu – gromadzą prawie wyłącznie dziedzictwo po królu. Dzięki temu możemy podziwiać wysoką klasę eksponowanych obrazów, na przykład XVII-wiecznego malarstwa flamandzkiego reprezentowanego przez Jacoba Jordaensa i jego Satyra grającego na flecie. Równie poruszające są XVII-wieczne kopie płócien Rubensa, namalowane na podstawie oryginałów znajdujących się w Brukseli. Wiszą tu dzieła holenderskie pędzla Jana Victorsa czy Melchiora de Hondecoetera oraz obrazy namalowane według Govaerta Flincka i Adriaena van der Werffa. Znaleźć tu można, tak licznie niegdyś reprezentowane w zbiorze, holenderskie malarstwo „gabinetowe”, kompozycje Gabriela Metsu, Gerarda Dou, Anthona Palamedesa. Uwagę przykuwają prace artystów niemieckich, m.in. klasycyzujący Portret Sir Williamsa Antona Raphaela Mengsa, Portret księżnej Giuliany Pubblicola Santacroce Angeliki Kauffmann i Przypowieść o robotnikach w winnicy Christiana Wilhelma Dietricha, a także dzieła włoskie. Jedną z pereł nowo zaaranżowanej ekspozycji jest boloński obraz Ludovica Carracciego pt. Święta Rodzina. Odnajdujemy tu przykłady włoskich szkół lokalnych z okresu rozwiniętego baroku – wenecką z Madonną z Dzieciątkiem i bolońską z przedstawieniem Świętej Marii Magdaleny. W grupie prac, które powróciły na dawne miejsce, znajduje się też mitologiczny obraz Neptun i Amfitryta pędzla francuskiego malarza z XVII wieku. Szczególny wystrój zyskała Sala Salomona, gromadząca dzisiaj spuścizną po pierwszym malarzu króla – Marcellu Bacciarellim. Zwiedzającym ukazuje się zatem reprezentatywny zespół obrazów o wyjątkowym znaczeniu historycznym, odzwierciadlający upodobania malarskie i osobowość kolekcjonerską ostatniego władcy Rzeczypospolitej.


Iwona Zarębska

 

 
 

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X